Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiesława Bancarzewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiesława Bancarzewska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lutego 2016

Noc nad Samborzewem - Wiesława Bancarzewska


Wiesława Bancarzewska
Noc nad Samborzewem
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 448
Lipiec 2015

ISBN: 978-83-10-12737-2
Oprawa: miękka


Pani Bancarzewska po raz trzeci zabiera nas w niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni. Główna bohaterka, Anna Duszkowska, w 2011 roku odkrywa niesamowite przejście do roku 1932. "Powrót do Nałęczowa" i "Zapiski z Annopola"  to pełna przygód historia Ani, która przenosząc się do przeszłości poznaje rodzinę i znajduje miłość swojego życia. Stając się szczęśliwą żoną i mamą od czasu do czasu zagląda jednak do teraźniejszości, a konkretnie do ciągle tego samego dnia w roku 2011. "Noc nas Samborzewem" to kontynuacja losów Anny i jej najbliższych. Nadeszła wojna, a wraz z nią ogromne zmiany. Ania nie jest już panią na włościach, ale sekretarką niemieckiego, nowego właściciela Annopola. Wiedza, że przeżyją szczęśliwie wojnę nie sprawia jej jednak komfortu życia, również się boi o męża, który wyruszył na wojnę, o rodzinę i przyjaciół, a także nowo poznanych ludzi, z którymi dzieli los w Samborzewie.
Może ktoś pomyśleć, że Bancarzewska wymyśliła jakąś głupią historyjkę z pogranicza fantazji, którą nawet nie wiadomo jak skatalogować, ja jednak twierdzę, że cała wymyślona przez panią Bancarzewską historia o Annie, pokonującej w przedziwny sposób czas i przestrzeń, jest rewelacyjna. Powieść świetnie się czyta, każdy tom jest inny, w każdym znajdziemy elementy, które przyprawiają nas o lekki dreszczyk, i każdy ma w sobie magię, magię słowa przelanego z kreatywnego umysłu na papier. Oby więcej takich powieści, nietypowych, wzruszających i zachwycających.

  Powrót do Nałęczowa  Zapiski z Annopola

niedziela, 15 lutego 2015

Zapiski z Annopola - Wiesława Bancarzewska


Wiesława Bancarzewska
Zapiski z Annopola
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 448
Czerwiec 2014
ISBN: 978-83-10-12647-4
Oprawa: miękka


No i doczekaliśmy się kontynuacji "Powrotu do Nałęczowa", w której to poznaliśmy pannę Annę, zmieniającą miejsca pobytu w sposób iście bajkowy. W mgnieniu oka może przeskoczyć z 2011 roku do przeszłości, do roku 1932. W "Zapiskach z Annopola" Anna jest już mężatką i ma śliczną córeczkę, a jej ukochany Aleksander świata poza nią nie widzi. Jest bardzo szczęśliwa, jako żona, mama i kobieta sukcesu, jednak będąc "kobietą z przyszłości" doskonale wie, jakie ciemne chmury nadciągają nad Europę. Zbliża się wojna i to powoduje, że nasza bohaterka ma coraz więcej dylematów, co ma robić, pozostać w 1938 roku, czy powiedzieć o sekretnym przejściu do przyszłości swoim bliskim i uciekać? Wygody, jakie oferuje wiek XXI jednak są niczym w porównaniu ze szczęściem, jakiego doświadcza Ania, nieoczekiwanie poznaje swoją rodzinę (ze strony ojca), oraz swojego tatę, we własnej osobie, jako młodzieniaszka. Bajka trwa nadal. "Zapiski z Annopola" obfitują również w wiele komicznych sytuacji, co powoduje, że czytanie powieści sprawia niesamowitą przyjemność i frajdę.
Powrót do Nałęczowa

poniedziałek, 10 lutego 2014

Powrót do Nałęczowa - Wiesława Bancarzewska



Wiesława Bancarzewska
Powrót do Nałęczowa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 478
Czerwiec 2013
ISBN: 978-83-10-12384-8 


Któż by nie chciał choćby na chwilę przenieść się do przeszłości? Posiedzieć przy stole ze swoją babcią, obejrzeć dom i ogród, po którym biega własna matka jako mała dziewczynka, obudzić się rano w domu, którego dawno nie ma, przejść się przedwojennymi uliczkami, ubrać się jak prawdziwa dama. Istna bajka, marzenie. Nasza bohaterka jednak tego właśnie doświadczyła i nie potrzebowała wehikułu czasu, super samochodu, jak ci szaleni z "Powrotu do przyszłości", wystarczyła jej własna łazienka.
Anna, uporządkowana, wygodnie urządzona w życiu, szczęśliwa, dojrzała kobieta, pewnego dnia wchodzi do swojej łazienki, staje przed lustrem i myk! przenosi się z 2011 roku do 1932, przed dom swojej babci w Nałęczowie. Ma ponad czterdzieści lat, wszyscy jej najbliżsi nie żyją, a tu nagle taki prezent od losu? Ma ich przed sobą, na wyciągnięcie ręki, ukochaną babcię, teraz wyglądającą jak jej rówieśnica, mamę z warkoczykami i wszystkie wspaniałe ciotki, wszystkich ukochanych, dom babci, zburzony po wojnie, Nałęczów, który pamięta ze swojego dzieciństwa. Cóż może uczynić? Najchętniej rzuciłaby się w ramiona babci, wycałowała mamę, ale pewnie uznałyby ją za psychicznie chorą, udaje więc letniczkę, która chce wynająć pokój na wakacje. Ania żyje od tego czasu w dwóch wymiarach, w 1932 roku i 2011, dowolnie może korzystać ze swojego sekretnego, "łazienkowego" przejścia między epokami. Fantastyczne w tym wszystkim jest to, że gdy Ania przebywa w 1932 roku to czas w XXI wieku stoi w miejscu.

Powieść wspaniała, czyta się lekko i przyjemnie, historia Ani dostarcza wiele emocji, bohaterka sporo ryzykuje, poznaje wspaniałego człowieka, któremu oddaje swoje serce. Czy wybierze kafelki w łazience i bieżącą ciepłą wodę w kranach, czy miskę i noszenie wody ze studni? Proponuję przeczytać książkę, Naprawdę warto. Fantastyczny relaks.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...